NAJBLIŻSZY MECZ ZAGŁĘBIA   [X]
Wyjazd:
Data: , godz.
R   E   K   L   A   M   A
  
MENU
 
KLUB
 
I ZESPÓŁ
 
ARCHIWUM MECZÓW
 
KONTAKT
 
 




INFORMACJE
Sezon: 2004/2005
Data: 2005-03-19
Rodzaj: Ekstraklasa
Kolejka: 15
Widzów: 3500
Sędzia: Grzegorz Gilewski
Związek: Radom

 Zagłębie - trener Dražen Besek
 Imię i nazwisko 
 Czas gry 
 Info 
 Danijel Mađarić 
0
90
 
 David Kalousek 
0
90
 
 Petr Pokorný 
0
90
 
 Paweł Strąk 
0
90
 
 Mateusz Żytko 
0
90
 
 Grzegorz Bartczak 
74
90
 
 Wojciech Łobodziński 
0
90
 
 Andrzej Szczypkowski 
0
90
 
 Maciej Iwański 
0
67
 
 Dariusz Jackiewicz 
0
62
 
 Sławomir Pach 
67
90
 
 Grzegorz Niciński 
0
90
 
 Łukasz Piszczek 
0
74
  
 Zbigniew Murdza 
62
90
 
14 Piłkarzy
1
3
0
 Odra - trener
 Imię i nazwisko 
 Czas gry 
 Info 
 Mariusz Pawełek 
0
90
 
 Marcin Dymkowski 
0
90
 
 Goran Popov 
0
90
 
 Michał Stasiak 
0
90
 
 Marcin Malinowski 
0
89
 
 Marcin Drzymont 
89
90
 
 Wojciech Grzyb 
0
90
 
 Mariusz Muszalik 
0
90
 
 Piotr Rocki 
0
90
 
 Jan Woś 
0
90
 
 Mariusz Zganiacz 
46
90
 
 Jacek Ziarkowski 
0
87
  
 Marek Kubisz 
0
46
 
 Tomasz Szewczuk 
87
90
 
14 Piłkarzy
1
1
0

Opis meczu:

Dwie zupełnie różne połowy obejrzeli kibice, którzy w sobotni wieczór zebrali się na lubińskim stadionie. Pierwsza część meczu toczyła się pod wyraźne dyktando gospodarzy, którzy nieustannie prowadzili oblężenie bramki strzeżonej przez Matuszka. W drugiej części meczu inicjatywa należała już do gości, którzy za sprawą dobrze dysponowanego Mariusza Zganiacza, który w przerwie meczu zmienił Kubisza, opanowali środek pola.

Jako pierwsi do głosu doszli piłkarze Odry, którzy już w 3 minucie mogli objąć prowadzenie, jednak Jacek Ziarkowski będąc w sytuacji sam na sam z Madarićiem nie potrafił pokonać lubińskiego bramkarza.

Lubinianie prowadzenie objęli już w 10 minucie. Pokorny przejął piłkę pod własnym polem karnym i zagrał w kierunku Piszczka, który urwał się obrońcom Odry i samotnie pomknął w kierunku bramki Matuszka. Napastnik Zagłębia widząc interweniującego daleko za własnym polem karnym bramkarza gości sprytnym lobem z blisko 30 metrów umieścił piłkę w siatce. Po stracie gola przyjezdni próbowali zaatakować nieco odważniej, jednak nie potrafili przedostać się pod bramkę Zagłębia. Lubinianie natomiast z olbrzymią łatwością dochodzili do sytuacji strzeleckich. Gdyby nie świetna postawa bramkarza Odry Mariusza Pawełka, podopieczni Franciszka Smudy schodziliby do szatni z bagażem co najmniej czterech bramek. Sam Piszczek mógł zdobyć co najmniej jeszcze trzy bramki. Doskonałych sytuacji do zdobycia bramki nie wykorzystali także Niciński oraz Łobodziński po strzałach których piłka padała łupem Pawełka lub wędrowała obok bramki.

Wyrównanie dla gości padło już w doliczonym czasie gry pierwszej części meczu. Po jednej z nielicznych kontr z prawej strony dośrodkował Woś. W polu karnym znalazł się Ziarkowski, który wykorzystał niefrasobliwość obrońców Zagłębia, którzy zwlekali z wybiciem piłki i z najmniejszej odległości nie dał najmniejszych szans Madarićowi.

W przerwie meczu w drużynie gości nastąpiła zmiana. W miejsce Kubisza na boisku pojawił się Zganiacz i to dzięki niemu wodzisławianie osiągnęli w drugiej części meczu przewagę. Gra toczyła się głównie w środku pola a piłkarze obu drużyn prześcigali się w niecelnych podaniach. Nie co więcej emocjo było w końcowych minutach meczu, kiedy to lubinianie otrząsnęli się z przewagi gości i natarli na bramkę Pawełka, jednak wynik nie uległ już zmianie.

Po meczu powiedzieli:
Franciszek Smuda: - Jeżeli mam przeżyć jeszcze dwanaście takich połówek, jak dzisiejsza pierwsza część meczu, to w poniedziałek idę sobie trumnę szykować. Przez 20 lat nie widziałem czegoś takiego - nawet w Lidze Mistrzów. Gdy ktoś z moich piłkarzy podawał czy strzelał, to zawsze na miejscu był jakiś piłkarz Zagłębia. Po przerwie trochę się uspokoiło, dzięki dobrej postawie Mariusza Zganiacza, który wykonywał postawione mu zadania taktyczne. Z punktu na wyjeździe, kiedy się broni przed spadkiem, trzeba być zadowolonym.

Drażen Besek: - Składam gratulacje wszystkim aktorom dzisiejszego widowiska. To był dobry mecz, z tempem, na poziomie Bundesligi. Zabrakło tylko skuteczności. Gdybyśmy strzelili 3-4 bramki, wszyscy byliby usatysfakcjonowani. Z gry jestem zadowolony, ale brak skuteczności nie pozwoli mi spać spokojnie.

R E K L A M A
Piłkarz meczu

Paweł Strąk
173 głosów


Galeria zdjęć z meczu:
 (1735)   (867)  
 (756)   (733)  
 (686)   (615)  
 (581)   (576)  
 (543)   (531)  


Wasze komentarze:
(19.03.2005) - bibik (67.174.6.117): moglo byc lepiej!!!
(20.03.2005) - aro (80.51.194.114): zajebisty mecz rozegral bramkarz gosci Pawelek,tylko jemu Odra zawdziecza ze ma 1 punkt.Zaglebie w 1 polowie ok, 2polowa tragedia
(20.03.2005) - wczesny (62.87.207.243): rzeczywiscie bramkarz gosci powinien zostac zawodnikiem meczu, a co do gry zaglebia to wszystko w pierwszej polowie ladnie pieknie ale co z tego jak sie nie wykorzystuje tylu sytuacji. 30 min drugiej polowy przespane a potem nerwy i wyszla lipa. miejmy nadzieje ze bedzie lepiej w przyszlosci. ps. slyszeliscie moze ze mecz byl ulozony?
(21.03.2005) - Pako (62.87.254.113): Co z tego, że na transfery wydano ponad miliona zł., skoro tych wzmocnień nie widać.
Drużyna gra tak samo, albo i gorzej niż na jesieni. Słabo przygotowana do sezonu. Chaos na boisku, szkolne błędy, brakuje szybkości, kondycji.
Dobrze będzie, jeśli Zagłębie zmieści się w dziesiątce. Na więcej nie ma co liczyć.
(21.03.2005) - Yaro (83.27.52.211): Jeden klub jedna miłość MKS Zagłębie Lubin!!!!!! PAKO chlopie jak Ci sie nie podobało to trzeba było do domu iść nie wiem jak inny kibice Zagłębia ale mnie sie mecz podobał bardzo szybki składne akcje wielr akcji podbarmkoych troszke brak szczescia i wykonczenia akcji ale to jest do poprawienia!!!! Wieze w Beska i jego chlopakow!!! Zawsze Zagłębie było jest i bedzie!!!! Pozdrowienia ze Złotoryi!!!!!!!!
(21.03.2005) - LIGA (62.87.214.172): IWAŃSKI MEGA TALENT będzie z niego wielka gwiazda!!!

 
Dodaj swój komentarz:
Pseudonim:

Email:

Treść komentarza:



Zamieszczając swój komentarz wyrażasz zgodę na jego ewentualne nieodpłatne opublikowanie (w całości lub fragmentach) w innych mediach, a w szczególności internecie, telewizji, radiu i prasie.

R   E   K   L   A   M   A